środa, 25 marca 2015

Pierwszy dzień wiosny

Tego dnia nie topiliśmy Marzanny, ani nie byliśmy na wagarach :) Sobotnie przedpołudnie jak zwykle spędziliśmy bardzo przyjemnie. Po wysłuchaniu kilku legend dzierzgońskich zaczęliśmy przygotowania do świąt.

A oto efekty naszej pracy
















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz